Blisko 60 tysięcy złotych dla dzieci z domów dziecka. 4. finał „Biegam z czystą przyjemnością” przechodzi do historii
Podczas wielkiego finału akcji „Biegam z czystą przyjemnością” dyrektor Polskiej Agencji Antydopingowej Michał Rynkowski przekazał symboliczny czek na ręce prezesa Stowarzyszenia „Nadzieja na Mundial” Sylwestra Trześniewskiego. To symboliczne przekazanie, bo środki, dokładnie 58 647,03 zł, zostaną podzielone i rozdysponowane tak, aby doposażyć jak największą liczbę domów dziecka w sprzęt sportowy.
Na Stadionie Śląskim, na zaproszenie Polskiej Agencji Antydopingowej, pojawili się także piłkarze z Sarnowa – aktualni Mistrzowie Polski dzieci z domów dziecka oraz ich trener Tomasz Hałat.
- Jesteśmy szczęśliwi, że dzieją się tak wspaniałe rzeczy, że dostrzegane są potrzeby dzieci, że są czynione starania, aby uprawiały sport, aby stał się on dla nich alternatywą spędzania wolnego czasu. Współpracuję z tymi dziećmi od kilkunastu lat. Widziałem ich przemianę wielokrotnie, dlatego mogę zapewnić, że to dobra inwestycja. Kupując sprzęt sportowy do domów dziecka dajemy szansę – mówi Sylwester Trześniewski, prezes Stowarzyszenia „Nadzieja na Mundial”.
- Jestem wzruszony i pełen podziwu dla zaangażowania wolontariuszy, biegaczy, trenerów, koordynatorów i naszych partnerów. Wspólnie budujemy sport oparty o wartości i promujemy zawodniczą uczciwość. Ten bieg to znacznie więcej niż tylko sportowe wydarzenie. To budowanie społeczności, która gromadzi się wokół idei czystego sportu – podkreśla Michał Rynkowski, dyrektor Polskiej Agencji Antydopingowej.
- Serce się raduje. Wspaniałe wydarzenie integrujące różne sportowe światy. Zmieniające perspektywę na wiele spraw. Z jednej strony pomoc i działanie charytatywne, z drugiej tak ważna edukacja o czystym sporcie, o wartościach. Świetnie jest być tego częścią – dodaje Renata Knapik – Miazga, mistrzyni świata w szpadzie i ambasadorka „Biegam z czystą przyjemnością” Angelika Cichocka ze specjalnymi podziękowaniami
– Wzruszenie, nostalgię, ale też z drugiej strony taki spokój w sercu, że ten moment nadszedł, że powiedziałam na głos: koniec. Sport jest nie tylko pracą. Sport daje niezwykłą możliwość na spełnienie. I za to jestem bardzo sobie i mojemu życiu wdzięczna – powiedziała Angelika Cichocka
Źródło: Nadesłano do redakcji.
Komentarze