Defektoskop nadal poszukiwany, nie udało się znaleźć niebezpiecznego narzędzia
W dalszym ciągu trwają poszukiwania defektoskopu – urządzenia z promieniotwórczym selenem, które w nocy z 21 na 22 marca zaginęło na terenie dzielnicy Nowa Huta w Krakowie.
Dziś po południu odbyła się robocza odprawa służb Wojewody Małopolskiego z przedstawicielami Państwowej Agencji Atomistyki. Rozważane jest wykorzystanie specjalistycznego sprzętu, którym dysponuje PAA. To bardzo czułe urządzenia, które mogą pomóc zlokalizować defektoskop.
- Przypominam i powtarzam. Zamknięty defektoskop nie stanowi zagrożenia. Natomiast pod żadnym pozorem nie wolno go otwierać ani rozcinać, ponieważ nawet krótkotrwały kontakt z nieosłoniętym źródłem promieniotwórczym znajdującym się w jego wnętrzu może stanowić zagrożenie dla zdrowia i życia ludzi. Każda osoba, która odnajdzie urządzenie, proszona jest o kontakt choćby za pośrednictwem numeru 112 – przekazuje wojewoda małopolski Krzysztof Jan Klęczar.
Źródło: MUW
Komentarze