Dramat w ciężarówce na Słowacji. Umieścił list pożegnalny w sieci, błyskawiczna reakcja służb zapobiegła tragedii
Transgraniczna współpraca polskich i słowackich służb pozwoliła w porę dotrzeć do 32 letniego Polaka, który zapowiedział w sieci próbę samobójczą. Mężczyzna został odnaleziony w ciężarówce i trafił pod opiekę medyków.
Szybka wymiana informacji pomiędzy polskimi i słowackimi służbami pozwoliła zapobiec tragedii. W niedzielę wieczorem funkcjonariusze Straży Granicznej pełniący służbę w Centrum Współpracy Policyjnej i Celnej w Trstenie otrzymali sygnał z Komisariatu Policji w Rajczy o możliwej próbie samobójczej 32 letniego obywatela Polski.
Mężczyzna przebywał na terenie Republiki Słowackiej. W mediach społecznościowych opublikował list pożegnalny, w którym zapowiedział odebranie sobie życia. Z przekazanych informacji wynikało, że porusza się samochodem ciężarowym i może znajdować się w miejscowości Powaska Bystrzyca.
Dzięki bezpośredniemu kanałowi współpracy informacje natychmiast trafiły do strony słowackiej. Skoordynowane działania funkcjonariuszy Straży Granicznej oraz Policji Republiki Słowackiej doprowadziły do szybkiego zlokalizowania pojazdu.
Po przybyciu patrolu w kabinie ciężarówki zastano poszukiwanego 32 latka. Podczas interwencji był agresywny wobec słowackich policjantów i deklarował zamiar odebrania sobie życia. Na miejsce wezwano zespół ratownictwa medycznego. Mężczyzna pochodzący z powiatu żywieckiego otrzymał pomoc i został przewieziony do szpitala.
To kolejny przykład, jak duże znaczenie ma stała współpraca służb po obu stronach granicy. Szybka reakcja i sprawna wymiana informacji pozwoliły uratować życie polskiego obywatela poza granicami kraju.
Komentarze