Drobni handlarze wygrywają z biurokracją. Rząd wycofuje się z kontrowersyjnych przepisów
Handlarze z lokalnych targowisk odetchnęli z ulgą. Ministerstwo Finansów wycofuje się z przepisów, które mogły oznaczać wysokie kary i dodatkowe koszty dla sprzedawców odzieży oraz obuwia, a w konsekwencji wyższe ceny dla klientów.
Po miesiącach protestów i sporów Ministerstwo Finansów zmienia stanowisko w sprawie systemu SENT dla odzieży i obuwia. Nowe przepisy mają objąć wyłącznie import oraz tranzyt towarów, co oznacza, że krajowy obrót odzieżą i butami zostanie wyłączony z dodatkowych obowiązków administracyjnych.
To ważna informacja dla przedsiębiorców prowadzących działalność na lokalnych targowiskach i bazarach. W pierwotnej wersji regulacje obejmowały również transport krajowy, co zdaniem przedstawicieli branży mogło doprowadzić do poważnych problemów dla małych firm.
System SENT funkcjonuje od 2017 roku i został stworzony do monitorowania przewozu tzw. towarów wrażliwych, takich jak paliwa, alkohol czy wyroby tytoniowe. We wrześniu 2025 roku Ministerstwo Finansów zdecydowało jednak o rozszerzeniu jego działania na odzież i obuwie. Przepisy weszły w życie 17 marca 2026 roku.
W praktyce oznaczało to, że nawet niewielkie transporty przeznaczone na lokalne targowiska podlegały takim samym procedurom jak przewozy towarów objętych szczególnym nadzorem państwa. Za błędy formalne groziły wysokie kary finansowe, które dla wielu drobnych przedsiębiorców mogły oznaczać poważne problemy finansowe.
Przeciwko takim rozwiązaniom od początku protestowali przedstawiciele branży handlowej. W sprawę aktywnie zaangażował się także poseł Konfederacji Ryszard Wilk z Sądecczyzny. Podczas posiedzeń sejmowych komisji przekonywał, że system zaprojektowany do walki z dużą szarą strefą nie powinien być stosowany wobec małych handlarzy działających legalnie na lokalnych targowiskach.
Parlamentarzysta uczestniczył również w ogólnopolskich protestach przedsiębiorców oraz spotykał się z handlowcami w regionie. Od początku postulował, aby monitoring obejmował wyłącznie moment wprowadzenia towaru do Polski, czyli import.
Resort finansów początkowo proponował jedynie częściowe zmiany. W kolejnych tygodniach pojawiały się zapowiedzi podniesienia progów oraz ograniczenia części obowiązków. Ostatecznie jednak zdecydowano się na rozwiązanie znacznie dalej idące.
12 czerwca minister finansów Andrzej Domański poinformował o planach ograniczenia systemu SENT dla odzieży i obuwia wyłącznie do importu i tranzytu. Trzy dni później projekt nowego rozporządzenia został skierowany do konsultacji publicznych. Jeśli proces legislacyjny przebiegnie zgodnie z planem, nowe przepisy mają wejść w życie już w lipcu.
Najważniejsza zmiana dotyczy krajowego obrotu towarami. Transporty między hurtowniami, sklepami, magazynami czy lokalnymi targowiskami nie będą już wymagały zgłaszania do systemu SENT. Jednocześnie podwyższone mają zostać progi dotyczące importu.
Dla przedsiębiorców z Nowego Sącza, Gorlic, Limanowej czy Nowego Targu oznacza to uniknięcie dodatkowych kosztów i formalności. Dla klientów może to z kolei oznaczać stabilniejsze ceny odzieży i obuwia sprzedawanych na lokalnych bazarach i targowiskach.
Komentarze