Dzięki nowym przepisom bezpieczniej na drogach?
Od 1 czerwca 2021 roku obowiązują nowe przepisy dotyczące m.in. bezpieczeństwa pieszych uczestników ruchu drogowego. Uzyskali oni pierwszeństwo w trakcie wchodzenia na przejście dla pieszych. W okresie od 1 czerwca do końca sierpnia tego roku na przejściach dla pieszych doszło do 421 wypadków. To o 3 proc. mniej niż w 2020 r. i o 24 proc. mniej niż w 2019 r.
Znowelizowany kodeks ruchu drogowego zaczął obowiązywać na polskich drogach od 1 czerwca 2021 roku. Kierowcy powinni pamiętać o obowiązującym limicie prędkości wynoszącym 50 km/h w obszarze zabudowanym w dzień i w nocy oraz o zakazie jazdy na tzw. „zderzaku”. Najważniejszą jednak zmianą było wprowadzenie przepisu ustanawiającego pierwszeństwo pieszych wchodzących na przejście. Pierwszeństwo na przejściu pieszy ma nie tylko wtedy, gdy już znajduje się na pasach ale także gdy wchodzi na przejście dla pieszych.
Uczestnicy ruchu drogowego szybko przystosowali się do nowych przepisów. Dzięki temu w pierwszych trzech miesiącach ich obowiązywania odnotowaliśmy znacznie mniej wypadków na przejściach dla pieszych niż w analogicznym okresie 2019 r. Nie oznacza to, że nie mamy już nic do zrobienia. Przeciwnie: o bezpieczeństwo na polskich drogach każdy z nas musi dbać codziennie – powiedział wiceminister infrastruktury Rafał Weber.
Przed nami okres jesienno-zimowy, kiedy znacząco wzrasta zagrożenie bezpieczeństwa pieszych ze względu na warunki pogodowe, wcześniej zapadający zmrok i zmniejszoną widoczność. Chciałbym zaapelować do kierowców i pieszych o większą uwagę – dodał Rafał Weber.
Egzekwowanie jazdy z odpowiednią prędkością oraz zachowania bezpiecznej odległości należy m.in. do zadań Policji. Niestety wciąż wielu kierowców przekracza limity prędkości czy wykazuje się nadmiernie agresywną jazdą. Dzięki znowelizowanemu kodeksowi ruchu drogowego policjanci będą mogli jeszcze efektywniej dbać o bezpieczeństwo – dodał wiceminister R. Weber.
Zintensyfikowane działania informacyjno–promocyjne w ramach realizacji kampanii „Czy to Cię tłumaczy?” zaczynają przynosić oczekiwane efekty, właśnie w postaci poprawy świadomości nas wszystkich, a co za tym idzie właściwych zachowań na drodze. Jestem przekonany, że nikt, kto wyjeżdża czy też wychodzi na drogę, nie chce komuś innemu zrobić krzywdy. Jednak wypadek może przydarzyć się każdemu z nas. Bardzo często jego przyczyną jest zbędny pośpiech, zapatrzenie w ekran smartfonu czy zwykła nieuwaga albo zamyślenie. Z tych, jakże błahych powodów, dochodzi do prawdziwych tragedii. Pamiętajmy, że sprawca wypadku też jest swego rodzaju ofiarą – mówił Sekretarz Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego Konrad Romik.
Źródło: MI, fot. ilustracyjna
Komentarze