Obietnica zysku zakończyła się stratą. Blisko 30 tysięcy złotych zniknęło z konta
76-letni mieszkaniec powiatu gorlickiego stracił 29 500 zł po tym, jak uwierzył w fałszywą ofertę inwestycji w surowce i złoto. Oszuści wykorzystali kody BLIK i dostęp do bankowości, by przez ponad miesiąc wypłacać pieniądze z jego konta. Policja apeluje o ostrożność.
76-letni mieszkaniec powiatu gorlickiego padł ofiarą internetowych oszustów i stracił niemal 30 tysięcy złotych. Sprawa, którą zajmują się obecnie policjanci, pokazuje, jak łatwo wpaść w pułapkę pozornie atrakcyjnych inwestycji.
Do zdarzenia doszło w kwietniu. Senior zgłosił się na policję 22 kwietnia, informując o podejrzeniu oszustwa. Jak relacjonował, około miesiąc wcześniej otrzymał na komunikatorze internetowym wiadomość z propozycją inwestowania w surowce naturalne, w tym ropę. Oferta miała pochodzić od funduszy inwestycyjnych i zapowiadała szybki zysk.
Po rozmowie z kobietą podającą się za doradcę finansowego mężczyzna zdecydował się na pierwszy krok i wykonał przekaz na kwotę tysiąca złotych. To był początek. W kolejnych dniach kontaktowały się z nim następne osoby, tym razem zachęcając do inwestowania w złoto.
W trakcie rozmów telefonicznych senior logował się do swojej bankowości elektronicznej, a na komunikator otrzymywał kody BLIK. Część z nich zatwierdził, nie zdając sobie sprawy, że umożliwia w ten sposób dostęp do swoich pieniędzy. Przez ponad miesiąc przestępcy wykonywali kolejne operacje. Były to zarówno płatności internetowe, jak i wypłaty z bankomatów, często opiewające na kilka tysięcy złotych.
W efekcie mężczyzna stracił wszystkie środki zgromadzone na koncie. Łączna kwota strat wyniosła 29 500 złotych. Policja ustala teraz, w jaki sposób sprawcy weszli w posiadanie danych dostępowych i jak dokładnie przebiegał mechanizm przejmowania kontroli nad rachunkiem.
Funkcjonariusze nie mają wątpliwości. Schemat działania oszustów jest powtarzalny i opiera się na manipulacji oraz budowaniu zaufania. Przestępcy kuszą wizją szybkiego zysku, podszywają się pod doradców finansowych i wykorzystują presję czasu, by skłonić ofiarę do podejmowania pochopnych decyzji.
Policja apeluje o ostrożność. Podejrzane reklamy i linki mogą prowadzić do fałszywych stron inwestycyjnych. Nigdy nie należy udostępniać kodów BLIK, haseł ani danych logowania. Równie ważne jest unikanie instalowania oprogramowania wskazywanego przez nieznane osoby. Każda prośba o przelew na obce konto lub zaciągnięcie kredytu powinna wzbudzić natychmiastową czujność.
Ta historia to kolejne ostrzeżenie. W dobie cyfrowych usług finansowych wystarczy chwila nieuwagi, by stracić dorobek życia. Policjanci podkreślają, że w przypadku jakichkolwiek wątpliwości należy niezwłocznie kontaktować się z odpowiednimi służbami.
Komentarze