Tragiczne dni na Sądecczyźnie. Nie żyje motocyklista, ranni nastolatkowie na hulajnogach
Na Sądecczyźnie w ciągu kilku dni doszło do śmiertelnego wypadku motocyklisty oraz dwóch groźnych zdarzeń z udziałem nastolatków jadących hulajnogami elektrycznymi. Policja wyjaśnia okoliczności i apeluje o ostrożność, noszenie kasków oraz przestrzeganie przepisów ruchu drogowego.
Tragiczne dni na sądeckich drogach. W ciągu kilku dni doszło do śmiertelnego wypadku motocyklisty oraz dwóch groźnych zdarzeń z udziałem nastolatków poruszających się hulajnogami elektrycznymi. Policja apeluje do wszystkich uczestników ruchu drogowego o rozwagę i przestrzeganie podstawowych zasad bezpieczeństwa.
Do pierwszego z niebezpiecznych zdarzeń doszło 21 maja w Marcinkowicach, gdzie poszkodowany został 12-letni użytkownik hulajnogi elektrycznej. Trzy dni później, 24 maja, w Nowym Sączu ranna została 14-letnia dziewczyna jadąca hulajnogą. Najtragiczniejszy finał miał jednak wypadek z 23 maja w Żbikowicach. W tym zdarzeniu życie stracił 31-letni motocyklista.
Funkcjonariusze wyjaśniają obecnie szczegółowe okoliczności wszystkich tych wypadków. Jednocześnie przypominają, że bezpieczeństwo na drodze zależy od odpowiedzialności każdego uczestnika ruchu, niezależnie od tego, czy porusza się samochodem, motocyklem, rowerem czy hulajnogą elektryczną.
Policjanci podkreślają, że niezwykle ważna jest dobra widoczność na drodze. Sprawne oświetlenie pojazdu oraz elementy odblaskowe mogą znacząco zwiększyć bezpieczeństwo, zwłaszcza po zmroku lub podczas trudnych warunków atmosferycznych.
Mundurowi przypominają również o konieczności ochrony głowy. Kask może uratować życie lub ograniczyć skutki poważnych obrażeń. Co ważne, od 3 czerwca osoby poniżej 16. roku życia będą miały obowiązek korzystania z kasku ochronnego podczas jazdy rowerem, hulajnogą elektryczną oraz innymi urządzeniami transportu osobistego.
Policja apeluje także o stosowanie zasady ograniczonego zaufania. Nawet jeśli przepisy dają pierwszeństwo, nie można zakładać, że inni kierowcy zawsze zauważą uczestnika ruchu lub zachowają się prawidłowo.
Istotna jest również przewidywalność na drodze. Gwałtowne manewry czy brak sygnalizowania zmiany kierunku jazdy mogą doprowadzić do tragedii. Funkcjonariusze przypominają także o dostosowaniu prędkości nie tylko do obowiązujących limitów, ale przede wszystkim do warunków pogodowych, stanu nawierzchni i natężenia ruchu.
Policjanci stanowczo podkreślają również, że za kierownicę nie wolno wsiadać po alkoholu ani pod wpływem substancji odurzających.
Komentarze