Zapłaciła zaliczkę za wakacyjny domek. Po właścicielu ślad zaginął
Mieszkanka Nowego Sącza straciła pieniądze, wpłacając zaliczkę na wynajem domku nad morzem. Policja ostrzega, że w sezonie wakacyjnym podobnych oszustw jest więcej i przypomina, jak bezpiecznie rezerwować noclegi przez Internet.
Wakacyjne poszukiwania noclegów w Internecie mogą skończyć się nie tylko rozczarowaniem, ale również utratą pieniędzy. Przekonała się o tym mieszkanka Nowego Sącza, która padła ofiarą oszustwa podczas rezerwacji domku nad morzem.
Kobieta znalazła atrakcyjną ofertę na popularnym portalu ogłoszeniowym i skontaktowała się z osobą wystawiającą ogłoszenie, aby ustalić szczegóły pobytu. Po wpłaceniu zaliczki kontakt z rzekomym właścicielem nagle się urwał. Pieniędzy nie udało się odzyskać, a sprawa trafiła do policji.
Funkcjonariusze prowadzą obecnie czynności mające na celu ustalenie sprawcy. Jednocześnie przypominają, że przed wpłatą zaliczki warto dokładnie sprawdzić miejsce, w którym planujemy wypoczynek.
Policjanci radzą, aby korzystać przede wszystkim z oficjalnych stron hoteli, pensjonatów oraz serwisów rezerwacyjnych, które weryfikują swoich ogłoszeniodawców. Warto także porównać ceny i zebrać jak najwięcej informacji o wybranym obiekcie. Wyjątkowo atrakcyjna oferta w świetnej lokalizacji za zaskakująco niską cenę powinna wzbudzić czujność. W przypadku prywatnych ogłoszeń dobrym rozwiązaniem może być również kontakt z pobliskimi punktami usługowymi i zapytanie, czy taki obiekt rzeczywiście istnieje.
Funkcjonariusze apelują także, by nie podejmować decyzji pod presją czasu. Zaliczkę najlepiej wpłacać na konto bankowe oraz poprosić o wystawienie faktury, rachunku lub paragonu. Niechęć do wystawienia takiego dokumentu może świadczyć o tym, że oferta nie jest wiarygodna.
W razie problemów bardzo ważne jest również zachowanie całej dokumentacji związanej z rezerwacją, w tym korespondencji, wiadomości e-mail oraz potwierdzeń przelewów. Takie materiały mogą stanowić istotny dowód podczas zgłaszania przestępstwa.
Komentarze