Hotel czy zaplecze kultury? Po kontroli z Ministerstwa miastu grozi konieczność zwrotu 3.4 mln dotacji
Urząd Miasta Limanowa opublikował w całości protokół pokontrolny dotyczący modernizacji budynku przy LDK. Z dokumentu wynika, że ten sam obiekt był zgłaszany do dwóch różnych programów jako hotel i jako zaplecze kulturalne. Miastu grozi zwrot około 3 milionów złotych.
Protokół w całości, bez skrótów i interpretacji. Urząd Miasta Limanowa zdecydował się upublicznić dokument pokontrolny dotyczący modernizacji budynku przy Limanowskim Domu Kultury.
Jak podkreślają urzędnicy, chodzi o pełną transparentność, bo stawka jest wysoka. W grę wchodzą miliony złotych z funduszy publicznych i realne ryzyko ich zwrotu.
Z dokumentu wyłania się obraz sprawy, która według kontrolerów nie sprowadza się do drobnych uchybień. Kluczowa jest chronologia. Miasto już w maju 2022 roku uzyskało promesę dofinansowania z Rządowego Funduszu Polski Ład na projekt pod nazwą Przebudowa i rozbudowa budynku zaplecza noclegowego.
Tymczasem we wrześniu 2023 roku złożono wniosek o środki z Krajowego Planu Odbudowy, deklarując, że w tym samym obiekcie nie będzie działalności hotelowej, a budynek ma pełnić funkcje wyłącznie kulturalne. Różnica między tymi decyzjami to ponad 15 miesięcy.
Kontrolerzy nie opierali się na przypuszczeniach. Wskazali na konkretne elementy wyposażenia. W budynku zamontowano hotelowe czytniki kart do otwierania drzwi i sterowania oświetleniem.
Każdy pokój na piętrach od pierwszego do trzeciego ma własną łazienkę z prysznicem, toaletą i umywalką. Instalacja elektryczna, w tym rozmieszczenie lampek nocnych, odpowiada układowi typowych pokoi dwu i trzyosobowych.
Wątpliwości budzi także dokumentacja. W umowach z wykonawcami i na fakturach z marca 2024 roku, a więc już po podpisaniu umowy na środki z KPO, widniała nazwa zadania Budynek zaplecza noclegowego.
Zespół Kontrolujący uznał, że doszło do rażących nieprawidłowości oraz poświadczenia nieprawdy w dokumentacji. W raporcie zapisano, że realizowano projekt z zamiarem przeznaczenia obiektu na inny cel niż wskazany we wniosku o dofinansowanie.
Według ustaleń kontrolnych poprzednie władze miasta podpisały dwa różne dofinansowania na ten sam budynek, które wzajemnie się wykluczały pod względem przeznaczenia.
Oficjalnie, we wniosku do KPO, budynek miał rozszerzać ofertę kulturalną LDK. Wskazywano zaplecze teatralne, sale dla orkiestry, garderoby, magazyny sceniczne i pracownie dykcji. Jednocześnie zapewniano, że w obiekcie nie będzie działalności hotelowej.
Rzeczywistość zastana przez kontrolerów okazała się inna. Obiekt jest w pełni przygotowany do świadczenia usług noclegowych. Teraz miastu grozi zerwanie umowy i konieczność zwrotu całości otrzymanych środków wraz z odsetkami. Mowa o kwocie około 3.4 milionów złotych.
Wyniki kontroli stawiają poważne pytania o sposób zarządzania funduszami zewnętrznymi w poprzedniej kadencji. Sprawa może mieć finansowe i wizerunkowe konsekwencje dla miasta.
Informacja pokontrolna do pobrania tutaj.
Komentarze