Miał być żłobek od 1 września, jest opóźnienie i problem dla rodziców. Wójt wyjaśnia, dlaczego placówka w Klęczanach nie ruszyła
Miał być 1 września, będzie - według najnowszej deklaracji - 18 września. Otwarcie żłobka w Klęczanach opóźniło się, a jeden z rodziców zwrócił się do naszej redakcji, wskazując na problem rodzin, które zostały bez zaplanowanej opieki nad małymi dziećmi. Wójt Stanisław Kuzak tłumaczy, dlaczego placówka nie ruszyła w terminie.
Rodzice podpisali umowy, przygotowali się na rozpoczęcie opieki od 1 września, ale dzień przed planowanym otwarciem dowiedzieli się, że żłobek w Klęczanach jednak nie ruszy. Do dziś placówka nie rozpoczęła działalności. Z naszą redakcją skontaktował się jeden z rodziców, który mówi wprost: zostaliśmy sami z małymi dziećmi. Wójt gminy Chełmiec Stanisław Kuzak odpowiada i wskazuje nowy termin otwarcia - 18 września.
Rodzice zostali pozostawieni sobie sami z małymi dziećmi bez opieki. Żłobek nie został do dnia dzisiejszego otwarty mimo podpisania z nami umowy obowiązującej od 01/09/2026 i nikt nie jest w stanie nam powiedzieć, kiedy zostanie placówka otwarta - napisał do naszej redakcji jeden z rodziców.
Jak relacjonuje, informacja przyszła w ostatniej chwili.
Na dzień przed planowanym otwarciem zostaliśmy poinformowani, że żłobek jednak nie będzie jeszcze funkcjonował.
Żłobek nie ruszył 1 września. Co się stało?
O wyjaśnienia w tej sprawie zwróciliśmy się do wójta gminy Chełmiec Stanisława Kuzaka. Samorządowiec potwierdza, że pierwotnie żłobek miał rozpocząć działalność 1 września. Jak tłumaczy, na przeszkodzie stanęły przedłużające się procedury związane z odbiorem obiektu.
Przy tak wielkim przedsięwzięciu bywa, że procedury związane z odbiorem czasem się przedłużają - wyjaśnia wójt.
Kuzak podkreśla jednocześnie, że w tym przypadku chodzi o placówkę przeznaczoną dla dzieci do lat trzech. Jak zaznacza, polecił wyjaśnić każdą wątpliwość, nawet jeśli miałoby to oznaczać opóźnienie.
Dlatego każdą, nawet najmniejszą wątpliwość kazałem wyjaśniać nawet, jeśli wiązałaby się ona z lekkim opóźnieniem otwarcia żłobka - mówi.
Dla rodziców owo „lekkie opóźnienie” oznacza jednak konieczność zorganizowania opieki nad dziećmi przez kolejne dni. Tym bardziej, że - jak wynika z przekazanej nam relacji - podpisane z nimi umowy obowiązują od początku września.
Jest nowa data. Wójt wskazuje 18 września
Teraz pojawił się konkretny termin. Stanisław Kuzak zapowiada, że żłobek rozpocznie działalność 18 września.
Cieszę się, że już od 18 września najmłodsi mieszkańcy gminy będą mogli przebywać w tak pięknym miejscu i w najlepszych warunkach pod opieką wykwalifikowanej kadry Spółdzielni Socjalnej „Przedszkolaki to my” - przekazuje wójt.
To właśnie ta spółdzielnia została wybrana przez gminę w konkursie na prowadzenie placówki.
Sam żłobek powstał w modernizowanym dworku w Klęczanach. Jak podkreśla Kuzak, przedsięwzięcie było dla gminy dużym wyzwaniem, a na jego realizację udało się pozyskać środki unijne. Mieszkańcy od lat mieli zabiegać o odnowienie zabytkowego budynku. Jednocześnie pojawiały się apele o zwiększenie dostępności opieki żłobkowej.
Żłobek w Klęczanach to jedna z priorytetowych spraw dla mnie - zapewnia wójt.
„Dziękuję rodzicom za cierpliwość”
Stanisław Kuzak liczy, że po otwarciu placówki rodzice docenią warunki przygotowane dla ich dzieci.
Dziękuję rodzicom za ich cierpliwość i zrozumienie. Jestem pewny, że 18 września, gdy się spotkamy na otwarciu, będą równie zachwyceni jak ja tym, w jakich warunkach ich pociechy będą spędzać czas na zabawie i poznawaniu świata - mówi.
Na 18 września zaplanowano również uroczyste otwarcie dworku. Wójt zaprasza mieszkańców, by zobaczyli odnowiony budynek oraz przygotowany w nim żłobek.
Jeżeli zapowiedziany termin zostanie dotrzymany, dzieci rozpoczną pobyt w placówce 18 września, a więc ponad dwa tygodnie później, niż pierwotnie zakładano.
Dworek za blisko 5 mln zł
Przypomnijmy, że utworzenie żłobka jest częścią znacznie większego przedsięwzięcia. Zabytkowy dworek w Klęczanach przeszedł gruntowną modernizację i ma służyć najmłodszym mieszkańcom gminy. Na parterze zaplanowano żłobek, natomiast na poddaszu przedszkole.
Koszt inwestycji to blisko 5 mln zł. Gmina pozyskała ponad 2,6 mln zł dofinansowania z programu „Aktywny Maluch 2022–2029” i starała się również o dodatkowe pieniądze z Funduszy Europejskich dla Małopolski.
Budynek został dostosowany do potrzeb dzieci oraz osób z niepełnosprawnościami. Elewację ozdobił kamień z lokalnej Kopalni Surowców Skalnych w Klęczanach, a przy obiekcie przewidziano m.in. drogę pożarową, miejsca parkingowe i nowe oświetlenie.
Jeszcze podczas realizacji inwestycji wójt podkreślał, że modernizacja dworku kończy wieloletnie oczekiwanie mieszkańców. Mówił wówczas o 17 latach obietnic i potrzebie przejścia do konkretnych działań.
Później, gdy remont był już na finiszu, informował o ostatnich pracach wykończeniowych. Zamontowane było oświetlenie, wykonana elewacja, a kostka brukowa prowadziła do wjazdu z drogi powiatowej. W planach pojawił się również dzień otwarty, podczas którego mieszkańcy mieli zobaczyć efekty przebudowy.
Żłobek w Klęczanach to jedna z priorytetowych spraw dla mnie. Cieszę się, że już od 18 września najmłodsi mieszkańcy gminy będą mogli przebywać w tak pięknym miejscu i w najlepszych warunkach pod opieką wykwalifikowanej kadry Spółdzielni Socjalnej „Przedszkolaki to my”. Spółdzielnia w ramach konkursu została wybrana przez gminę do prowadzenia żłobka, którego miejscem jest zmodernizowany dworek w Klęczanach. Zadanie, jakie realizujemy, związane z odrestaurowaniem tego zabytku, jest wielkim przedsięwzięciem, które wykonujemy dzięki równie wielkiemu zaangażowaniu pracowników gminy. Udało nam się pozyskać na nie dofinansowanie ze środków unijnych. Uznaję to za ogromny sukces. Mieszkańcy apelowali o tę modernizacje dworku od lat. Prosili także o zwiększenie dostępności do żłobków w gminie. Cieszę się, że w Klęczanach możemy zaspokoić obie te potrzeby. Rzeczywiście, zgodnie z planem żłobek miał rozpocząć działalność 1 września, niemniej przy tak wielkim przedsięwzięciu bywa, że procedury związane z odbiorem czasem się przedłużają. Ponadto należy mieć na uwadze, że sprawa dotyczy placówki, w której mają przebywać małe dzieci do lat trzech. Dlatego każdą, nawet najmniejszą wątpliwość kazałem wyjaśniać nawet, jeśli wiązałaby się ona z lekkim opóźnieniem otwarcia żłobka. Dziękuję rodzicom za ich cierpliwość i zrozumienie. Jestem pewny, że 18 września, gdy się spotkamy na otwarciu, będą równie zachwyceni jak ja tym, w jakich warunkach ich pociechy będą spędzać czas na zabawie i poznawaniu świata. Jednocześnie już dziś Państwa zapraszam do dworku 18 września, na uroczyste otwarcie, celem zobaczenia, jak zmienia się nasz zabytkowy budynek i w jaki sposób został zaadaptowany w nim żłobek. Jestem dumny z realizacji tego przedsięwzięcia i dziękuję wszystkim, którzy działają dla dobra mieszkańców gminy i przyczynili się do powstania tego – powtórzę raz jeszcze – pięknego miejsca" - pisze do naszej redakcji wójt gminy Chełmiec Stanisław Kuzak.
Komentarze